• Wpisów: 1298
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 13:35
  • Licznik odwiedzin: 64 586 / 2257 dni
 
yourchoiceisyourart
 
Pisane przy:





Złożyłam dziś aplikację do pewnego nowoczesnego Magazynu dla mężczyzn.
Jego dewiza głosi - "Jest pełen tego, co czyni mężczyznę atrakcyjnym."
Ale czy mężczyźni zawsze wiedzą, co czyni ich atrakcyjnymi?
Czy znają swój czynnik 'nieodpartego uroku'?


Istnieje wąska grupa mężczyzn, którzy oddziałują na Ciebie szczególnie wtedy, gdy się nie spodziewasz.
Gdy zajmiesz swoje miejsce z nadzieją, że wszystko będzie tak bardzo nużąco merytoryczne, jak tylko ludzkie zainteresowanie jest to w stanie znieść.
Albo gdy szukasz odpoczynku. Ustronnego miejsca przy oknie z uchylonym lufcikiem - tak byś mogła czuć podmuch wiatru. Z reguły wtedy przy Twoim boku pojawia się ktoś, kogo mogło by adorować całe towarzystwo, gdyby nieco bardziej go poznało. Gdyby sam dał się poznać.
Albo wtedy, gdy uciekasz przed całym światem i wszystko czego potrzebujesz, to spokój. I od czasu do czasu rady kogoś, kto pozostał wśród Żywych Wciąż Odpierających Ciosy Od Wrednego Świata.

I właśnie wtedy los wystawia Cię na próbę walki z nich nieodpartym urokiem.
Przyciąganiem i odpychaniem, taktyką (lub naturalnością) zwaną także - Przyciąganiem i stylem formalnym.
Z tym wszystkim, co robią niechcący.
Z tym, kim są. I czego zmienić nie mogą.
Jakie szanse ma próba walki z dawaniem poczucia bezpieczeństwa, imponowaniem i rozśmieszaniem jednocześnie?

Jak można walczyć z dawaniem poczucia bezpieczeństwa, imponowaniem i rozśmieszaniem?

Jak tylko się da.
Póki jeszcze nie za późno.

A.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.